tęcza.

[obrazek: zdjęcie ekspozycji Gabriela Dawe]

1. Intro

To jest właściwie zakończenie, ale dla leniwych może być jednocześnie wstępem, czyli mój apel puentujący to, czego się naczytałam.
Jak już chce się narzucać innym własne przekonania i wierzenia to zamiast naginać wyniki badań może lepiej zastosować boskie zalecenia co do miłości bliźniego i wsadzić miłosierdzie w miejsce pychy? Bo może właśnie oblewa się boski test z czytania (przykazań) ze zrozumieniem? Przy okazji robiąc bardzo niekorzystny PR tym wierzącym, którzy jednak ze zrozumieniem czytać potrafią i dbają o własne morale w pierwszej kolejności.

To, do czego odnosi się autor to nawet nie teorie, żadne z tych badań nie stwierdza nic na pewno; ani na „korzyść’ osób homoseksualnych, ani na „korzyść” osób orientacją nieheteroseksualną politykujących. Więc nawet jeśli nie wszyscy z Was politykują życiem innych – niektórzy ewidentnie dają politykować sobą.

Ja w Boga nie wierzę, a jednak nie chodzę po domach żeby palić dewocjonalia. Wierzę za to, że nie każdy człowiek powinien wychowywać dzieci, a jednak nie próbuję pisać projektu ustawy weryfikującej czy potencjalny rodzić nie jest np. zbyt wierzący na moje standardy i w związku z tym powinno mu się zabronić posiadania dzieci (bo wg statystyk ludzie wierzący są gorzej wykształceni i mniej inteligentni http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6076). Nie wrzucam też do tego samego worka nieszkodliwych poglądów i cech jednostek wraz ze skrajnościami, dewiacjami i aktami przemocy.
Że ja i mi podobni jesteśmy stronniczy? Ależ oczywiście – jesteśmy po stronie człowieka.

Strona, o której mówię – nie polecam wchodzić, bo i po co?
https://www.homoseksualizm.edu.pl/co-mowi-nauka/35-medycyna/323-czego-moemy-dowiedzie-si-o-rodach-preferencji-seksualnych-na-podstawie-wieku-w-jakim-si-ujawniaj
(Lepiej poczytać to z podpunktu 6: znajdziecie tam informacje, a nie religijno-światopoglądową indoktrynację przebraną za naukę.)

This is actually the ending, but for the lazy ones it can be the beginning, middle and end at the same time – this is my punch-line-plea, after what I’ve read.
If you want to impose your own beliefs, especially religious ones, on others – instead of bending the results of research it would be better to apply divine recommendations for love of fellow human beings and put mercy in the place of pride. Because maybe, just maybe, the divine test of reading comprehension (commandments) is being flunked. By the way, while doing very unfavourable PR to those who believe but also those who are able to read with understanding and take care of their own morals in the first place.
What the author above/below refers to are not even theories, none of these studies say anything for sure; neither for the „benefit” of homosexuals nor for the „benefit” of people who are making politics of the non-heterosexual people. So even if not all of you politicize the lives of others – you let other people use you as cannon fodder in the politics game.
I do not believe in God, and yet I do not spend my time going door-to-door to burn religious articles. Although I do not think personally that, for instance, people who believe, a little too much perhaps, make very good parents. What I’m not trying to do is create some sort of bill, that would help to quantify if they do believe too much. (Because according to statistics, believers are more poorly educated and less intelligent http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6076).
Some people may have differing or even outlandish views, which can be unsettling, some people may display characteristics which are outside the norm. Although this make you feel uncomfortable – you have to be aware it is also completely harmless. These views or characteristics should not be viewed or thought about in the same way as extremes, deviations or acts of violence.
In this case I’m being biased, I’m biased towards all of humanity and the protection and respect of us all.

The site I am talking about – I do not recommend entering, because what for (it’s in polish anyway)?
https://www.homoseksualizm.edu.pl/co-mowi-nauka/35-medycyna/323-czego-moemy-dowiedzie-si-o-rodach-preferencji-seksualnych-na-podstawie-wieku-w-jakim-si-ujawniaj
(It is better to read from subsection 6. you will find information there, not religious and ideological indoctrination dressed up as a science.)

2. Bibliografia ze strony X.

I. ANONYMOUS: (2003): Examination question. www.stat.rutgers.edu accessed 4th January 2006. Many other sources cite the identical result, without attribution.
II. Bailey, JM, Dunne, MP, Martin, NG (2000) Genetic and environmental influences on sexual orientation and its correlates in an Australian twin sample. Journal of Personality and Social Psychology 78, 524-536
III. Barbone, F, Valent, F, Pisa, F, Davis, F, Fajon, V, Gibicor, D, Loger, M, Horvat, M. (2004): Prenatal low-level methyl mercury exposures and child development in an Italian coastal area. Seychelles Medical and Dental Journal 7, 149-153.
IV. Creighton University Medical Center (2006): Ultrasound of early pregnancy http://radiology.creighton.edu/pregnancy.htm Accessed 28th September 2006
V. de Bruin, JP, Bovenhuis, H, van Noord, PAH, Pearson, PL, Rendonk, JAM, te Velde, ER, Kuurman, WW, Dorland, M (2001): The role of genetic factors in age at natural menopause. Human Reproduction 16, 2014-2018.
VI. Dempsey, PJ, Townsend, GC (2001): Genetic and environmental contributions to variation in human tooth size. Heredity 86, 685-693.
VII. Garel, C, Chantrel, E, Brisse, H, Elmaleh, M, Luton, D, Oury, JF, Sebag, G, Hassan, M (2001): Fetal cerebral cortex: normal gestational landmarks identified using prenatal MR imaging. AJNR American Journal of Neuroradiology 22, 183-189.
VIII. Garruth, BR, Skinner, JD (2002): Feeding behavior and other motor development in healthy children (2-24 months). Journal of the American College of Nutrition 21, 88- 96.
IX. Hagg, U, Taranger, J (1998): Dental development, dental age and tooth counts. Angle Orthodentist 55, 93-107.
X. *Hamer, DH, Hu, S, Magnuson,VL, Hu, N, Pattatucci, AML (1993): A linkage between DNA markers on the X-chromosome and male sexual orientation. Science 261, 321-327
XI. Hayakawa, K, Shimizu, T, Ohba, Y, Tomioka, S, Takahashi, S, Amano, K, Yura, A, Yokoyama, Y, Hayakata, Y (1992): Intrapair differences of physical aging and longevity in identical twins. Acta Geneticae Medicae et Gemellologiae Roma 41, 177- 185
XII. Kaltiala-Heino, R, Marttunen, M, Rantanen, P, Rimpela, M (2003): Early puberty is associated with mental health problems in middle adolescence. Social Science and Medicine 57, 1055-1064.
XIII. *Kinsey, AC, Pomeroy, WB, Martin, CE (1948): Sexual Behavior in the Human Male W.B. Saunders, Philadelphia.
Kinsey, AC, Pomeroy, WB, Martin, CE, Gebhard, PH (1953): Sexual Behavior in the Human Female. W.B. Saunders, Philadelphia.
XIV. Kurjak, A, Andonotopo, W, Hafner, T, Salihagic, A, Standojevic, M, Azumendi, G, Ahmed, B. Carrera, J, Troyano, JM (2006): Normal standards for fetal neurobehavioral developments ? longitudinal quantification by four dimensional sonography. Journal of Perinatal Medicine 34, 56-65.
XV. Pickles, A, Pickering, K, Simonoff, E, Silberg, J, Meyer, J, Maes, H (1998): Genetic "Clocks" and "Soft" events: a twin model for pubertal development and other recalled sequences of developmental milestones, transitions, or ages at onset. Behavior Genetics 28, 243- 253.
XVI. Taanila, A, Murray, GK, Jokelainen, J, Isohanni, M, Rantakallio, P. (2004): Infant development milestones: a 31-year follow up. Developmental Medicine and Child Neurology 47, 581-586.
“This study examined the association between infant developmental milestones and educational level at 31 years of age in the Northern Finland 1966 Birth Cohort (n = 12 058). “
XVII. Whitam, FL, Mathy, RM (1986): Male Homosexuality in Four Societies. Praeger, Westport Connecticut,
XVIII. *Whitam, FL, Daskalos, C., Sobolewski, CG, Padilla, P. (1998): The Emergence of Lesbian Sexuality and Identity Cross-culturally: Brazil, Peru, the Philippines, and the United States. Archives of Sexual Behavior. 27:31-56.
XIX. *Whitehead, NE, Whitehead, BK (1999): My Genes Made Me Do It! Huntington House, Layfayette, Louisiana.

*źródło: NARTH Conference Papers 2006

3. Rozwinięcie / my comments on the bibliography [polish only].

Przeczytałam tekst i przeanalizowałam powyższą bibliografię, w większości pobieżnie (niektóre publikacje mają 500-600 stron z czego bardzo niewiele odnosi się wprost do tematu). Wnioski, czyli dlaczego powyższą stronę słusznie uważa się za nienaukową i nierzetelną.

  1. Tytuł w adresie strony a to co jest zawarte w tekście niezupełnie się pokrywa.
    Wybiórcze traktowanie badań i bardzo frywolne interpretowanie wyników. Zdania i fragmenty wyrwane z kontekstu publikacji tak, by potwierdzić hipotezę autora. Żródła głównie ‘stronnicze’ katolickie (Oświadczenie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy USA, Gość Niedzielny https://www.gosc.pl/doc/4332056.Wszystko-o-homoseksualizmie, NARTH*)
  2. W bibliografii są pozycje losowe, nijak mające się do tematu, (ponieważ skopiowane z innych opracowań ze strony https://www.ncbi.nlm.nih.gov). Zaznaczyłam je na liście kolorem czerwonym razem z tymi, które zostały zdyskredytowane lub zdeaktualizowane (np. badania Keseya). Kolorem pomarańczowym oznaczyłam te, których związek z tematem jest dla mnie niejasny (stricte naukowe dane, których nie potrafię jednoznacznie zinterpretować, brak wniosków) lub bardzo pośredni.
    [Jeśli idzie o badania, przypadkowy zbiór informacji na ściądze jest bardziej rzetelny niż to co tu zaprezentowano: https://sciaga.pl/tekst/33480-34-homoseksualizm_wszystkie_teorie_naukowe.%5D
  3. Badania przytoczone prowadzone były na bliźniakach – jednak są one znacznie mniej miarodajne niż kiedyś sądzono (o ile w ogóle uważano je za 100% potwierdzenie czegokolwiek):
    https://www.testdna.pl/bliznieta-jednojajowe-genetyczny-fenomen/,
    https://repozytorium.amu.edu.pl/bitstream/10593/7349/1/04_Barbara_Cichocka_CZY_BLI_NI_TA_JEDNOJAJOWE_33-41.pdf,
    http://forensicwatch.pl/web/bliznieta-jednojajowe-a-testy-dna,
    http://wyborcza.pl/1,75400,4962301.html
    Geny mogą być odpowiedzialne za funkcję X kombinacyjnie – tj setki albo tysiące genów oddziałują ze sobą. Genetyka nie mówi, że za każdą cechę odpowiedzialny jest jeden gen – jest to wszystko znacznie bardziej skomplikowane i może wykraczać poza naszą dotychczasową wiedzę i możliwości badawcze. Ponadto geny to nie jedyna rzecz, z która się rodzimy. Także wysnuwanie wniosku – z całą pewnością stwierdza się, że homoseksualizm jest nabyty, nie wrodzony, ponieważ nie jesteśmy w stanie znaleźć różnic geno(mo)wych – jest interpretacją delikatnie mówiąc na wyrost (i zdaniem bez sensu, jak się wczytać).
  4. Cały artykuł jest oparty na kilku wybranych badaniach, później jest tylko powielenie: odnośniki do książek, które oparły się o te same badania, parafrazy parafraz. Są też przetłumaczone interpretacje innych badaczy (https://www.researchgate.net/publication/242659950_What_Do_First_Ages_Of_SSA_Or_OSA_Tell_Us_About_Their_Origin).
  5. Sami autorzy badań nawołują do nienadinterpretowania i niewyciągania pochopnych wniosków – na stronie zdecydowano się pominąć te akapity, tak jak i wiele innych. Statystyka i liczby są punktem wyjścia lub jednym z elementów w dowodzeniu hipotez – żaden z elementów sam w sobie nie jest stuprocentowym zaprzeczeniem/potwierdzeniem.
    Kiedy nauka nie jest w autora mniemaniu jednoznaczna i nie daje odpowiedzi na nurtujące pytania – zamiast zakłamywać rzeczywistość i udawać, że jest inaczej, wypadałoby skorzystać z czegoś co nazywamy szacunkiem. Uwierzyć w świadectwo podmiotu (przynajmniej do momentu aż nauka rozwieje wątpliwości – Bóg nas takimi stworzył!), a jeśli wiara to za dużo – uciszyć butę i uszanować drugiego człowieka.
    Strona nie bazuje ani na nauce, ani nawet na obowiązującym prawie – tylko i wyłącznie na uprzedzeniach, które próbuje podpierać w sposób fałszywy pseudonaukowymi argumentami.

4. Losowo wybrane fragmenty z przytoczonych publikacji (bibliografia) poniżej / Randomly selected parts from the cited publications (bibliography) below.

W celu udowodnienia, że autor strony świadomie stosuje wybiórczość co do treści prezentowanych danych i opracowań (nie tylko opracowań w ogóle) – poniżej wrzucam kilka innych fragmentów z tych samych, zawartych w bibliografii, publikacji.
Tłumaczenie co prawda na szybko i z translatorem, ale jest.

In order to prove that author of the website is overusing selectivity of the data and studies presented (selectivity of available researches as well, not only the researches content) deliberately – I cited some different fragments from the same publications below.
Translated quickly and with the translator, but I did my best.

Ad [X]

The role of genetics in male sexual orientation was investigated by pedigree and linkage analyses on 114 families of homosexual men. Increased rates of same-sex orientation were found in the maternal uncles and male cousins of these subjects, but not in their fathers or paternal relatives, suggesting the possibility of sex-linked transmission in a portion of the population. DNA linkage analysis of a selected group of 40 families in which there were two gay brothers and no indication of nonmaternal transmission revealed a correlation between homosexual orientation and the inheritance of polymorphic markers on the X chromosome in approximately 64 percent of the sib-pairs tested. The linkage to markers on Xq28, the subtelomeric region of the long arm of the sex chromosome, had a multipoint lod score of 4.0 (P = 10(-5), indicating a statistical confidence level of more than 99 percent that at least one subtype of male sexual orientation is genetically influenced).

tłumaczenie:
Rola genetyki w męskiej orientacji seksualnej została zbadana na podstawie rodowodu i analiz sprzężenia w 114 rodzinach homoseksualnych mężczyzn. Zwiększone wskaźniki orientacji na osoby tej samej płci stwierdzono u wujów i kuzynów płci męskiej tych osób, ale nie u ich ojców i krewnych ojców, co sugeruje możliwość przeniesienia uzależnionego od płci w części populacji. Analiza sprzężeń DNA wybranej grupy 40 rodzin, w której byli dwaj bracia homoseksualni i brak wskazań na transmisję pozamacinalną, wykazała korelację między orientacją homoseksualną a dziedziczeniem polimorficznych markerów na chromosomie X w około 64 procentach testowanych par. Powiązanie z markerami w Xq28, regionie subtelomerowym długiego ramienia chromosomu płci, miało wynik punktowy równy 4,0 (P = 10 (-5), co wskazuje na statystyczny poziom zaufania większy niż 99 procent, że co najmniej jeden podtyp męskiej orientacji seksualnej podlega wpływom genetycznym).

Ad [XIII] (przykład dyskredytacji/deaktualizacji badań)

Kinsey – falsyfikację wyników badań po latach udowodnił biograf Kinseya – James H. Jones. W 1990 roku, 50 lat od opublikowania badań Judith A. Reisman, badając szczegóły pracy Kinseya, zauważyła, że zawierają wiele niezgodności. Główne obszary manipulacji:
• 1/3 ogółu badanych była karana za przestępstwa seksualne,
• 10% męskiej próby badawczej stanowili stali bywalcy klubów gejowskich w San Francisco,
• małżeństwem był każdy nieformalny związek, spotykających się co najmniej rok, Kinsey za małżeństwo uznawał prostytutkę i jej alfonsa,
• wyższe wykształcenie (college level education) uznawano u wszystkich, którzy kiedykolwiek uczęszczali na jakikolwiek kurs uniwersytecki
Tym sposobem można było więc stwierdzić, iż badania dotyczyły przeciętnego, wykształconego Amerykanina. Kinsey nie mogąc znaleźć odpowiedniej ilości małżeństw, które chciałyby odpowiadać na intymne pytania, potraktował jako małżeństwo luźne związki. W latach 40. XX w były one czymś mało typowym, a na pewno nie reprezentatywnym. Tezę o 95% mężczyzn, którzy choć raz dopuścili się przestępstwa na tle seksualnym, Kinsey wysnuł na podstawie danych od więźniów, w większości skazanych za przestępstwa seksualne.
Badania były prowadzone na niereprezentatywnej próbie i nie uwzględniały wystarczająco szerokiego przekroju społecznego. Znaczny odsetek badań został oparty na wywiadach pogłębionych z więźniami, często przestępcami seksualnymi. W oparciu o takie wywiady Kinsey wysnuł szereg wniosków, które w rzeczywistości nie miały żadnego przełożenia na populację.

Ad [XVIII]

Questionnaire data were collected from 205 lesbians and 224 heterosexual women in Brazil, Peru, the Philippines, and the United States between 1981 and 1988. Items include direction of childhood sexual interests, age of first awareness of sexual attraction, cross-attractions, age of first sexual contact, sex of partner in first sexual contact, age of awareness that sexual attractions were serious, and age of realization of adult sexual orientation. In general, similarities in the development of lesbian sexuality and differences between lesbians and heterosexual women were found, regardless of culture. Findings include: Lesbians were more sexually active as children and displayed more sexual interest in girls than heterosexuals did in boys; lesbians tended to become aware of their attractions to women later than heterosexuals realized attractions to men; lesbians reported considerably more early attraction to men than heterosexuals did to women; lesbians reported earlier sexual contact than did heterosexual women; the sex of the partner of first sexual contact for lesbians was split roughly equally between males and females whereas heterosexuals reported contact with males almost exclusively; childhood awareness that sexual attractions were serious were similar in lesbians and heterosexuals; lesbians defined themselves as homosexual later than heterosexuals defined themselves as heterosexual. We conclude that norms for heterosexual behavior impact the development of lesbian sexuality and identity, impeding, but not obliterating, their development. Lesbian sexuality and identity eventually emerge regardless of culture.

tłumaczenie:
Dane ankietowe zebrano od 205 lesbijek i 224 heteroseksualnych kobiet w Brazylii, Peru, na Filipinach i w Stanach Zjednoczonych w latach 1981 i 1988. Przedmioty obejmują kierunek dziecięcych zainteresowań seksualnych, wiek pierwszej świadomości atrakcyjności seksualnej, atrakcje towarzyszące, wiek pierwszy kontakt seksualny, płeć partnera w pierwszym kontakcie seksualnym, wiek świadomości, że zainteresowania seksualne były poważne, oraz wiek realizacji orientacji seksualnej dla dorosłych. Ogólnie stwierdzono podobieństwa w rozwoju lesbijskiej seksualności i różnice między lesbijkami a kobietami heteroseksualnymi, niezależnie od kultury. Wyniki: Lesbijki były bardziej aktywne seksualnie niż dzieci i wykazywały więcej seksualnego zainteresowania dziewczętami niż heteroseksualne u chłopców; lesbijki miały tendencję do bycia świadomymi swoich atrakcyjności dla kobiet później niż heteroseksualiści realizowali atrakcje dla mężczyzn; lesbijki donoszą o znacznie większej wczesnej atrakcyjności dla mężczyzn niż kobiety heteroseksualne; lesbijki zgłosiły wcześniejszy kontakt seksualny niż kobiety heteroseksualne; płeć partnera pierwszego kontaktu seksualnego z lesbijkami została podzielona w przybliżeniu równo pomiędzy mężczyznami i kobietami, podczas gdy heteroseksualiści zgłosili prawie wyłącznie kontakt z mężczyznami; dziecięca świadomość, że pociąg seksualny był poważny, była podobna u lesbijek i osób heteroseksualnych; lesbijki określiły siebie jako homoseksualne później niż heteroseksualiści określili się jako heteroseksualni. Wnioskujemy, że normy dotyczące zachowań heteroseksualnych wpływają na rozwój lesbijskiej seksualności i tożsamości, utrudniając, ale nie niszcząc, ich rozwój. Seksualność i tożsamość lesbijek pojawiają się ostatecznie niezależnie od kultury.

Ad [XIX] (przekłamanie nawet w wartościach liczbowych, więcej w pkt 6.c)

„Twins have been invaluable to medical research for a long time, though sometimes in lethal ways. Twin study research probably reached its nadir during the Second World War, when Josef Mengele, a researcher at the Auschwitz concentration camp, deliberately sought out identical twins for experiments. Sometimes he would kill one twin by poisonous injection, dissect that twin to see its effects, then immediately kill the co-twin to see the differences.
SSA twin study paper, find that for self-declared lesbians and gays the pairwise concordance is 14% and 11% respectively. This means that for every nine sets of male identical (MZ) twins, one of whom is homosexual, the other is homosexual only one time in nine, or 11% of the time, which is not very much.
Same-sex attraction is not inborn. We can now make our most important point: Those with SSA are not born that way. If factors in common like genetics or conditions in the womb overwhelmingly cause SSA, then identical twins will always be identical for SSA, i.e., the SSA concordance would be 100%. But they are not 100% concordant for SSA, so it is clear that post-natal random factors are mostly responsible for SSA. Even the tendency is weak. This is a critically important principle. The predominant cause of SSA both in men and women is individual post-natal random reactions to biological and environmental factors.
Genes don’t make you do it. There Summary 257 is no genetic determinism, and genetic influence at most is minor. Individualistic reactions to random factors are very important.

tłumaczenie:
„Bliźnięta były nieocenione w badaniach medycznych przez długi czas, choć czasami w sposób zabójczy. Bliźniacze badania prawdopodobnie osiągnęły swój najniższy poziom podczas drugiej wojny światowej, kiedy Josef Mengele, badacz obozu koncentracyjnego Auschwitz, celowo szukał identycznych bliźniąt do eksperymentów. Czasami zabijał jednego bliźniaka za pomocą jadowitej iniekcji, drugiego uśmiercał błyskawicznie, następnie analizował efekty i szukał różnic.
Bliźniacze gazety SSA stwierdzają, że dla deklarowanych przez siebie lesbijek i gejów zgodność parami wynosi odpowiednio 14% i 11%. Oznacza to, że na każde dziewięć zestawów bliźniaków jednojajowych płci męskiej (MZ), z których jeden jest homoseksualny, drugi jest homoseksualny tylko raz na dziewięć, lub zaledwie w 11% przypadków.
Pociąg seksualny do tej samej płci nie jest wrodzony. Możemy teraz uczynić nasz najważniejszy punkt: ci z SSA nie rodzą się w ten sposób. Jeżeli czynniki wspólne, takie jak genetyka lub warunki w łonie matki, przeważnie powodują SSA, to bliźnięta jednojajowe zawsze będą identyczne dla SSA, tj. Zgoda SSA będzie wynosić 100%. Ale nie są one w 100% zgodne z SSA, więc jest oczywiste, że poporodowe czynniki losowe są głównie odpowiedzialne za SSA. Nawet tendencja jest słaba. Jest to niezwykle ważna zasada. Główną przyczyną SSA u mężczyzn i kobiet są indywidualne, poporodowe, przypadkowe reakcje na czynniki biologiczne i środowiskowe.
Geny nie zmuszają cię do tego [nawiązanie do tytułu książki]. Podsumowanie 257 nie jest determinizmem genetycznym, a wpływ genetyczny jest co najwyżej niewielki. Indywidualne reakcje na czynniki losowe są bardzo ważne.

about NARTH – The National Association for Research and Therapy of Homosexuality

NARTH explains in their mission statement “clients have the right to claim a gay identity, or to diminish their homosexuality and to develop their heterosexual potential.” They claim to attain this through years of reparative therapy, (also used interchangeably with the terms conversion therapy and sexual brokenness) a practice the American Psychiatric Association says can “lead to depression, anxiety and self-destructive behaviour, and may reinforce self-hatred.” and “NARTH proclaims to be a secular organization but often supports reparative therapy and participates in ex-gay events conducted by an array of religious organizations including Focus on the Family’ Love Won Out symposium. In many instances, NARTH’ rhetoric is indistinguishable from sectarian organizations.”.
“We, as citizens, need to articulate God’s intent for human sexuality,” Dr. Joseph Nicolosi, President of NARTH, said in CNN’ 360 Degrees with Anderson Cooper, April 14, 2007. At the Feb. 10, 2007 Love Won Out conference in Phoenix, the “secular” therapist told the audience, “When we live our God-given integrity and our human dignity, there is no space for sex with a guy.”
Confronted with protesters at their 2006 national conference in Orlando, NARTH instructed its members to “sing a hymn or pray instead,” according to Mother Jones magazine, in its Sept.-Oct. 2007 issue.
NARTH also has bizarre theories, such as encouraging male clients who drink Gatorade and call their friends “dude,” because this will supposedly make them more masculine. Dr. Nicolosi also espouses the bizarre idea that, “Non-homosexual men who experience defeat and failure may also experience homosexual fantasies or dreams.”
“For over three decades the consensus of the mental health community has been that homosexuality is not an illness and therefore not in need of a cure. The APA’ concern about the position’ espoused by NARTH (The National Association for Research and Therapy of Homosexuality) and so-called conversion therapy is that they are not supported by the science. There is simply no sufficiently scientifically sound evidence that sexual orientation can be changed. Our further concern is that the positions espoused by NARTH and Focus on the Family create an environment in which prejudice and discrimination can flourish.”

[source: https://truthwinsout.org/narth/%5D

tłumaczenie:
The National Association for Research and Therapy of Homosexuality wyjaśnia w swojej misji, że „klienci mają prawo ubiegać się o trwanie w tożsamości homoseksualnej lub zmniejszyć swój homoseksualizm i rozwijać heteroseksualny potencjał.” Twierdzą, że osiągają to przez lata terapii reparatywnej (stosowane również zamiennie z terminami terapia konwersyjna i rozłam seksualny), a praktyka ta wg Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego może „prowadzić do depresji, niepokoju i autodestrukcyjnych zachowań, i może wzmacniać nienawiść własną”. „NARTH głosi, że jest świecką organizacją, ale często wspiera terapię reparatywną i uczestniczy w imprezach zdeklarowanych byłych gejów prowadzonych przez szereg organizacji religijnych, w tym sympozjum „Focus on the Family” Love Won Out. W wielu przypadkach retoryka NARTH jest nieodróżnialna od organizacji sekciarskich. „.
„My, jako obywatele, musimy artykułować Boży zamiar co do ludzkiej seksualności”, dr Joseph Nicolosi, prezes NARTH, powiedział w CNN „360 Degrees with Anderson Cooper, 14 kwietnia 2007. Za to 10 lutego 2007 podczas konferencji Love Won Out w Phoenix, „świecka” terapeuta powiedziała publiczności: „Kiedy żyjemy naszą nadaną przez Boga prawością i naszą ludzką godnością, nie ma miejsca na seks z facetem”.
W konfrontacji z demonstrantami na ich krajowej konferencji w Orlando w 2006 roku NARTH polecił jej członkom „śpiewać hymn lub modlić się”, zgodnie z miesięcznikiem Mother Jones, w okresie od września do października.
NARTH ma również dziwaczne teorie, takie jak zachęcanie klientów płci męskiej do picia Gatorade i nazywania swoich przyjaciół „kolesiami”, ponieważ to podobno uczyni ich bardziej męskimi. Dr Nicolosi opowiada się również za dziwacznym pomysłem, że „Non-homoseksualni mężczyźni, którzy doświadczają porażki i porażki, mogą również doświadczać homoseksualnych fantazji lub snów”.
„Przez ponad trzy dekady konsensus wspólnoty zdrowia psychicznego polegał na tym, że homoseksualizm nie jest chorobą i dlatego nie potrzebuje lekarstwa. Główne obawa APA dotycząca stanowiska, za którym opowiada się NARTH i tak zwana terapia konwersyjna, to że nie są one wspierane przez naukę. Po prostu nie ma dostatecznie udowodnionych naukowo dowodów na to, że można zmienić orientację seksualną. Naszą dalszą troską jest to, że stanowiska wyrażane przez NARTH i Focus on the Family tworzą środowisko, w którym mogą rozwijać się uprzedzenia i dyskryminacja. ”

5. Inne artykuły/fragment/streszczenia dot. badań i ich interpretacji na tej samej stronie internetowej (US National Library of Medicine National Institutes of Health). / Other articles / fragments / summaries about researches and their interpretation, the same website.

a) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7581447
We have extended our analysis of the role of the long arm of the X chromosome (Xq28) in sexual orientation by DNA linkage analyses of two newly ascertained series of families that contained either two gay brothers or two lesbian sisters as well as heterosexual siblings. Linkage between the Xq28 markers and sexual orientation was detected for the gay male families but not for the lesbian families or for families that failed to meet defined inclusion criteria for the study of sex-linked sexual orientation. Our results corroborate the previously reported linkage between Xq28 and male homosexuality in selected kinships and suggest that this region contains a locus that influences individual variations in sexual orientation in men but not in women.

tłumaczenie:
Rozszerzyliśmy naszą analizę roli długiego ramienia chromosomu X (Xq28) w orientacji seksualnej poprzez analizy sprzężeń DNA dwóch nowo ustalonych serii rodzin, które zawierały albo dwóch homoseksualnych braci lub dwie siostry lesbijki, a także heteroseksualne rodzeństwo. Związek między markami Xq28 i orientacją seksualną został wykryty dla rodzin gejów płci męskiej, ale nie dla rodzin lesbijek lub rodzin, które nie spełniły określonych kryteriów włączenia do badania orientacji seksualnej powiązanej z płcią. Nasze wyniki potwierdzają wcześniej opisane powiązania pomiędzy Xq28 i męskim homoseksualizmem w wybranych pokrewieństwach i sugerują, że region ten zawiera locus, który wpływa na indywidualne zmiany orientacji seksualnej u mężczyzn, ale nie u kobiet.

b) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19961060
[Influence of genetic factors on human sexual orientation. Review]. Rodríguez-Larralde A1, Paradisi I. Human sexual orientation is a complex trait, influenced by several genes, experiential and sociocultural factors. These elements interact and produce a typical pattern of sexual orientation towards the opposite sex. Some exceptions exist, like bisexuality and homosexuality, which seem to be more frequent in males than females. Traditional methods for the genetic study of behavior multifactorial characteristics consist in detecting the presence of familial aggregation. In order to identify the importance of genetic and environmental factors in this aggregation, the concordance of the trait for monozygotic and dizygotic twins and for adopted sibs, reared together and apart, is compared. These types of studies have shown that familial aggregation is stronger for male than for female homosexuality. Based on the threshold method for multifactorial traits, and varying the frequency of homosexuality in the population between 4 and 10%, heritability estimates between 0.27 and 0.76 have been obtained. In 1993, linkage between homosexuality and chromosomal region Xq28 based on molecular approaches was reported. Nevertheless, this was not confirmed in later studies. Recently, a wide search of the genome has given significant or close to significant linkage values with regions 7q36, 8p12 and 10q26, which need to be studied more closely. Deviation in the proportion of X chromosome inactivation in mothers of homosexuals seems to favor the presence of genes related with sexual orientation in this chromosome. There is still much to be known about the genetics of human homosexuality.

tłumaczenie:
Ludzka orientacja seksualna jest złożoną cechą, na którą wpływ ma kilka genów, czynników empirycznych i socjokulturowych. Te elementy oddziałują i tworzą typowy wzorzec orientacji seksualnej wobec płci przeciwnej. Istnieją pewne wyjątki, takie jak biseksualizm i homoseksualizm, które zdają się być częstsze u mężczyzn niż u kobiet. Tradycyjne metody badania genetycznego zachowania wieloczynnikowa charakterystyka polega na wykryciu obecności agregacji rodzinnej. Aby zidentyfikować znaczenie czynników genetycznych i środowiskowych w tej agregacji, porównano cechę cechy bliźniąt jednojajowych i bliźniowatych oraz adoptowanych rodzeństwa, hodowanych razem i osobno. Tego typu badania wykazały, że agregacja rodzinna jest silniejsza w przypadku homoseksualności mężczyzn niż kobiet. W oparciu o metodę progową dla cech wieloczynnikowych i różnicę w częstości występowania homoseksualizmu w populacji od 4 do 10%, uzyskano szacunki odziedziczalności od 0,27 do 0,76. W 1993 r. Odnotowano związek między homoseksualizmem a regionem chromosomalnym Xq28 w oparciu o podejścia molekularne. Niemniej nie zostało to potwierdzone w późniejszych badaniach. Ostatnio szerokie poszukiwania genomu dały znaczące lub bliskie znaczącym wartościom powiązania z regionami 7q36, 8p12 i 10q26, które należy dokładniej zbadać. Odchylenie w proporcji inaktywacji chromosomu X u matek homoseksualistów zdaje się faworyzować obecność genów związanych z orientacją seksualną w tym chromosomie. Nadal jest wiele do odkrycia w zakresie genetyki ludzkiego homoseksualizmu.

c) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8579327
Present controversies in the genetics of male homosexuality.
Homosexuality refers to exclusive or predominant sexual attractions for persons of the same sex with or without physical relationship. In 1993, researchers in America identified the region of the X chromosome related to sexual orientation in homosexual men. However, molecular research of homosexuality does present particular problems because of the intense stigmatization some societies accord to these individuals. This paper presents the evidence of a genetic contribution, evaluates the complexity of sexual behaviour, and discusses the implications and challenges ahead if indeed a „gay gene” exists. It is apparent that scientific discoveries do not resolve moral dilemmas. The author believes that it is through debates and discussions that some ethical code can be, and should be formulated to prevent possible abuses.

tłumaczenie:
Homoseksualizm odnosi się do wyłącznego lub dominującyego pociągu seksualnego do osób tej samej płci, z lub bez związku fizycznego. W 1993 roku badacze w Ameryce zidentyfikowali region chromosomu X związany z orientacją seksualną u homoseksualnych mężczyzn. Jednak molekularne badania homoseksualizmu stwarzają szczególne problemy z powodu intensywnej stygmatyzacji, jaką niektóre społeczeństwa przyznają tym osobom. W artykule przedstawiono dowody na udział genetyczny, oceniono złożoność zachowań seksualnych i omówiono implikacje i wyzwania, jeśli rzeczywiście istnieje „gen gejowski”. Jest oczywiste, że odkrycia naukowe nie rozwiązują dylematów moralnych. Autor uważa, że dzięki debatom i dyskusjom może istnieć jakiś kodeks etyczny, który powinien zostać sformułowany, aby zapobiec możliwym nadużyciom.

d) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12836730 [https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12836730]
A critical review of recent biological research on human sexual orientation. Mustanski BS1, Chivers ML, Bailey JM.; Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405, USA. bmustans@indiana.edu
This article provides a comprehensive review and critique of biological research on sexual orientation published over the last decade. We cover research investigating (a) the neurohormonal theory of sexual orientation (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry, neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b) genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a putative role for developmental instability. Despite inconsistent results across both studies and traits, some support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in men. Genetic research using family and twin methodologies has produced consistent evidence that genes influence sexual orientation, but molecular research has not yet produced compelling evidence for specific genes. Although it has been well established that older brothers increase the odds of homosexuality in men, the route by which this occurs has not been resolved. We conclude with an examination of the limitations of biological research on sexual orientation, including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and psychophysiological), and lack of research on women.

tłumaczenie:
Krytyczny przegląd najnowszych badań biologicznych dotyczących orientacji seksualnej człowieka.
Artykuł zawiera kompleksową analizę i krytykę badań biologicznych nad orientacją seksualną opublikowanych w ciągu ostatniej dekady. Zajmujemy się badaniem (a) neurohormonalnej teorii orientacji seksualnej (psychoneuroendokrynologia, stres prenatalny, asymetria mózgowa, neuroanatomia, otoemisje akustyczne, antropometria), (b) wpływów genetycznych, (c) braterskich efektów narodzin oraz (d) domniemana rola niestabilności rozwojowej. Pomimo niespójnych wyników zarówno w badaniach, jak i cechach, pewne poparcie dla teorii neurohormonów jest zbierane, ale głównie u mężczyzn. Badania genetyczne z wykorzystaniem metod rodzinnych i bliźniaczych dały spójne dowody na to, że geny wpływają na orientację seksualną, ale badania molekularne nie dały jeszcze przekonujących dowodów na istnienie określonych genów. Chociaż ustalono, że starsi bracia zwiększają szanse na homoseksualizm u mężczyzn – nie zostało jednak wyjaśniowe jak do tego dochodzi. Podsumowujemy przypomnieniem o ograniczeniach badań biologicznych nad orientacją seksualną, w tym problemami pomiarowymi (papier i ołówek, poznawcze i psychofizjologiczne) oraz brakiem badań nad kobietami.

6. Moje uzupełnienie / my addendum (most of it in polish only).

a) https://queer.pl/news/200561/badania-lgbt-sa-dwa-gejowskie-geny

O „dziedziczności” czy „genetyczności” orientacji seksualnej mówi się już od lat 90. Badania z 1995 roku wskazały na znaczne różnice w chromosomie 8 u homoseksualnych mężczyzn. Potwierdziły to również badania z 2014 roku, ale żadne ze wspomnianych badań nie wskazało konkretnego genu.

b) https://www.focus.pl/artykul/byc-albo-nie-byc-gejem

Jedną z rozpatrywanych hipotez jest teoria „doboru krewniaczego” (ang. kin selection), według której homoseksualizm mógł zwiększać szanse przeżycia bliskich krewnych.
Leworęczność – według amerykańskiego neurologa Normana Geschwinda – jest wynikiem nadmiaru testosteronu. Nadmiar ten spowalnia wzrost lewej półkuli mózgu rozwijającego się płodu. Jak na ironię, homoseksualizm spowodowany jest w podobny sposób, przy czym zamiast nadmiaru testosteronu płód męski otrzymuje go zbyt mało, a często też zbyt późno. Tak przynajmniej utrzymują naukowcy, którzy ostatnio wnikliwie zaczęli badać te zależności. W swoich analizach skupili się na części mózgu zwanej podwzgórzem, ponieważ wiadomo, że jest ona odpowiedzialna za płeć rozwijającego się płodu. Podwzgórze ma charakter dymorficzny, co oznacza, że jego struktura jest inna u kobiet i mężczyzn. Jest również odmienna u mężczyzn heteroseksualnych i homoseksualnych.

c) https://www.totylkoteoria.pl/2016/08/mity-na-temat-homoseksualizmu.html

Niektórzy tłumaczą, że skoro zdarzają się bliźniacy jednojajowi, gdzie jeden jest homoseksualny, a drugi nie, to znaczy, że homoseksualizm nie może być wrodzony. Osoby rozumujące w ten sposób nie mogą się bardziej mylić. Dlaczego badania na bliźniakach jednojajowych jednoznacznie wskazują na wrodzony charakter homoseksualizmu? Otóż zgodność orientacji homoseksualnej u bliźniaków jednojajowych na ogół jest duża. To znaczy, że bardzo często para bliźniaków jednojajowych jest homoseksualna (u bliźniaków dwujajowych zdarza się to rzadziej, choć zgodność jest nadal wysoka, a u zwykłego rodzeństwa i tego adopcyjnego jest niska i wynosi 9% i 11%).
Na to, że homoseksualizm jest w dużej mierze wrodzony wskazują także fakty, takie jak: silna korelacja określonych sekwencji DNA z występowaniem homoseksualizmu, skrajnie nierówna inaktywacja chromosomu X u matek gejów w porównaniu do matek heteroseksualnych mężczyzn, wzrost prawdopodobieństwa wystąpienia homoseksualizmu u młodszych synów, czy badania epigenetyczne dotyczące receptorów dla androgenów na komórkach macierzystych. Nie jest to kwestia ostatecznie rozstrzygnięta, ale dane te pokazują, że czynniki biologiczne są istotne i najprawdopodobniej dominują nad tymi środowiskowymi.

Simon LeVay, „A Difference in Hypothalamic Structure Between Heterosexual and Homosexual Men”, zamieszczone w magazynie Science w sierpniu 1991 r. – Studium Bailey’a i Pillarda
John M. Bailey i Richard Pillard, „A Genetic Study of Male Sexual Orientation”, zamieszczone w Archives of General Psychiatry w grudniu 1991 r. Przedmiotem badań była przewaga występowania orientacji homoseksualnej wśród bliźniąt i braci adopcyjnych, gdzie przynajmniej jeden z braci był homoseksualistą. Badacze odkryli, że u 52 procent (29 z 56 par) bliźniąt jednojajowych obaj bracia mieli orientację homoseksualną; dla bliźniąt dwujajowych liczba ta wynosi 22 procent (12 z 54 par), a dla braci adopcyjnych 11 procent (6 z 57 par). Odkrył także, że w przypadku 9 procent (18 na 142) rodzeństwa nie będącego bliźniętami, oboje mieli orientację homoseksualną. Autorzy wyprowadzili stąd wniosek, że na występowanie homoseksualizmu ma wpływ czynnik genetyczny.

d) https://oko.press/gotowe-biologia-glupcze-badania-dowodza-ze-rodzimy-sie-jako-homo-lub-hetero-zycie-plodowe/

Inne badania skupiły się na genetyce i różnicach w sekwencji DNA. Istnieją bowiem różnice między osobami czy populacjami, w kolejności ułożenia poszczególnych nukleotydów (zwanych potocznie cegiełkami) w naszym genomie (DNA, materiale genetycznym obecnym w każdej prawie komórce naszego ciała).
Różnice te mogą wpływać na odmienną „ekspresję genów”, czyli na to, z jakim nasileniem produkowana jest cząsteczka RNA i/lub cząsteczka białka na bazie DNA. Jeśli zmienione sekwencje dotyczą białek istotnych dla rozwoju mózgu, mogą wpływać na kształtowanie się orientacji seksualnej.
Naukowcom udało się odnaleźć fragmenty genomu, które przy określonej sekwencji DNA, silnie korelowały z występowaniem homoseksualizmu.
Inna część badań skupiła się na epigenetyce, czyli sprawdzaniu poziomu tzw. metylacji DNA, co podobnie jak zmiany w sekwencji określonych fragmentów, również wpływa na ekspresję genów.

e) https://polki.pl/zwiazki-i-seks/erotyka,jak-medycyna-widzi-homoseksualistow,10402774,artykul.html

Podejście nozograficzno-behawioralne, jak się wydaje, nie poszukiwało naukowych argumentów przemawiających za traktowaniem homoseksualności jako zaburzenia zdrowia. Przyjmowało apriorycznie (z góry – przyp. red.), że jest ona zaburzeniem.

f) http://faculty.wcas.northwestern.edu/JMichael-Bailey/Publications/Bailey%20et%20al.%20twins,2000.pdf
(Poz. II w Bibliografii, Journal of Personality and Social Psychology, “Genetic and Environmental Influences on Sexual Orientation and Its Correlates in an Australian Twin Sample”,
dokument ma zaledwie 26 stron, jakby ktoś miał ochotę zgłębić)

Both male and female homosexuality appear to run in families. Studies of unseparated twins have suggested that this is primarily due to genetic rather than familial environmental influences. Furthermore, there is some evidence that male sexual orientation is influenced by a gene on the X chromosome, though some other studies have found contradictory evidence.
Consistent with several studies of siblings, we found that sexual orientation is familial. In contrast to most prior twin studies of sexual orientation, however, ours did not provide statistically significant support for the importance of genetic factors for that trait. This does not mean that our results support heritability estimates of zero, though our results do not exclude them either.

tłumaczenie:
Homoseksualizm zarówno męski, jak i żeński zdają się przebiegać w rodzinach. Badania bliźniąt (nierozdzielonych) sugerują, że jest to głównie spowodowane genetycznymi, a nie rodzinnymi wpływami środowiska. Co więcej, istnieją pewne dowody na to, że na męską orientację seksualną wpływa gen na chromosomie X, chociaż niektóre inne badania znalazły sprzeczne dowody.
Zgodnie z kilkoma badaniami dotyczącymi rodzeństwa, stwierdziliśmy, że orientacja seksualna ma charakter rodzinny. Jednak w odróżnieniu od większości wcześniejszych bliźniaczych badań nad orientacją seksualną, nasze badania nie dostarczyły statystycznie istotnego potwierdzenia znaczenia czynników genetycznych dla tej cechy. Nie oznacza to, że nasze wyniki wspierają szacunki odziedziczalności równe zero, chociaż nasze wyniki również ich nie wykluczają.

g) http://www.medexpress.pl/wyjasniono-jedna-z-przyczyn-homoseksualizmu/68963

Okazało się, że najwyższy poziom przeciwciał anty-NLGN4Y występuje we krwi kobiet, których jeden z młodszych synów jest homoseksualistą. Nieco niższy wykryto u pań, których jedyny syn jest gejem, jeszcze niższy u matek mężczyzn tylko heteroseksualnych, najniższy zaś u kobiet, które nigdy nie urodziły dziecka płci męskiej.
Specjaliści szacują, że efekt braterskiej kolejności urodzeń (ang. fraternal birth order – FBO) może odpowiadać za wykształcenie się homoseksualizmu u ok. 15 proc. mężczyzn tej orientacji. Podobnego zjawiska nie zaobserwowano u homoseksualnych kobiet.

h) https://bezprawnik.pl/malzenstwa-homoseksualne-samobojstwa/

Legalizacja homoseksualnych małżeństw realnie przekłada się na spadek samobójstw wśród nastolatków

i) https://oko.press/zabobony-tvp-wydawcy-szukaja-ekspertow-programu-jana-pospieszalskiego-o-leczeniu-homoseksualizmu-poki-bez-powodzenia/

Beata Wieczorek, czyli inne twarze homofobii
Kompetencje autorki publikacji są trudne do weryfikacji, bo „w obawie o los rodziny” występuje ona pod pseudonimem. Podobno jest psycholożką. Jeśli tak, to pisanie pod pseudonimem jest jedynym, co chroni ją przed kompromitacją. Kilka tez z książki na swoim facebooku sprawdził dr Wojciech Dragan z Wydziału Psychologii, Uniwersytetu Warszawskiego. Jego komentarz publikujemy poniżej.
Dr Wojciech Dragan: „W tym tekście (i zapewne w książce) jest tyle półprawd, zwyczajnych kłamstw, przeinaczeń i idiotyzmów, że sam nie wiem od czego zacząć. To może od początku:

• Wykreślenie homoseksualizmu z listy zaburzeń nie było jakimś ewenementem. Nauka (również psychiatria) nie jest zbiorem dogmatów. Pojawiają się nowe badania, zmienia się postrzeganie pewnych zachowań wśród profesjonalistów zajmujących się zdrowiem psychicznym. Listę zaburzeń (w formie klasyfikacji) ustala się co jakiś czas na podstawie konsensusu. Również w drodze głosowania.

• „Wśród par bliźniąt jednojajowych DNA pokrywa się niemal w 100 proc. Gdyby skłonności homoseksualne były uwarunkowane genetycznie, powinny wystąpić u dwojga rodzeństwa jednocześnie.” Pewnie tak by i było, gdyby orientacja seksualna byłaby warunkowana jednogenowo, a gen warunkujący ten zbiór zachowań miałby 100 proc. penetrację. Prawda jest natomiast taka, że większość aspektów zachowania warunkowanych jest wielogenowo (i nie jest to jeden, dwa, a nawet trzy geny – lecz setki lub tysiące). Konstrukcja tego zdania zdradza, że osoba je wypowiadająca ma mierne pojęcie o genetyce zachowania i w ogóle o genetyce. To, że coś jest „uwarunkowane genetycznie” nie oznacza, że koniecznie musi być „wrodzone”.

• „Tymczasem na podstawie badań bazujących na prowadzonych na Zachodzie rejestrach bliźniąt stwierdzono, że u mężczyzn wpływy genetyczne kształtują się średnio na poziomie 22 proc., a u kobiet 33 proc. Okazało się, że geny nie są wszechmogące. – W genezie homoseksualizmu istnieją pewne predyspozycje biologiczne, ale zdecydowanie dominują czynniki środowiskowe, a właściwie ich indywidualna interpretacja.” Półprawda i zwyczajne niezrozumienie podstaw genetyki zachowania. Istniejące badania bliźniąt pokazują, że u mężczyzn zmienność w zakresie orientacji wyjaśniana jest przez wpływy genetyczne na poziomie 50-60 proc. Dla kobiet statystyki wpływu genetycznego mniej więcej się zgadzają. Nie wiadomo, co ma na myśli autorka mówiąc o „indywidualnej interpretacji” czynników środowiskowych. Owszem pozostałe 40-50 proc. wariancji wyjaśnia tzw. środowisko specyficzne (indywidualne), które stanowi indywidualny dla jednostki zestaw jej doświadczeń środowiskowych. Ale nie są to „interpretacje jednostki” (ciekaw jestem jak to sobie autorka wyobraża). W paradygmacie genetyki zachowania „środowiskiem” nazywa się wszystko co nie jest wpływem genetycznym. A więc może to być np. wpływ środowiska prenatalnego czyli w gruncie rzeczy czynniki biologiczne.

• „Na podstawie badań wyróżniono kilka grup czynników, które nakładają się na siebie: wpływ rodziców (np. złe relacje z matką lub ojcem, śmierć rodzica, rozwód), rodzeństwo (np. znęcający się starszy brat), rówieśnicy (np. brak akceptacji w grupie), przemoc czy molestowanie seksualne.”
NIE MA ŻADNYCH RZETELNYCH BADAŃ NAUKOWYCH pokazujących wpływ któregokolwiek z wymienionych czynników na kształtowanie się orientacji seksualnej. Ani u kobiet. Ani u mężczyzn. Podkreślam – ŻADNYCH!
Reszta tego tekstu bazuje na równie „naukowych” podstawach. Autorka, nawet w wywiadzie, ujawnia swoje głębokie niezrozumienie podstaw metodologii badań społecznych. Nie rozumie i nie potrafi interpretować wyników badań naukowych”.

j) http://hrlibrary.umn.edu/edumat/studyguides/sexualorientation.html

Human Rights Library- University of Minnesota
STUDY GUIDE: Sexual Orientation and Human Rights, Copyright © Human Rights Education Associates (HREA) 2003. All rights reserved.
Antidiscrimination Legislation – a worldwide summary (by International Gay and Lesbian Human Rights Commission, IGLHRC)
World Legal Survey [survey of the legal position for lesbians, gays and transgendered people] (by International Lesbian and Gay Association, ILGA)

7. Zakończenie / Closure.

Bezsensowne, obrzydliwe i absolutnie niemoralne jest stawianie orientacji seksualnej na półce z pedofilią. Brak mi na to słów.
Ważna informacja: Domena edu.pl wbrew powszechnemu przekonaniu jest zwykłą, dostępną dla każdego domeną. Teoretycznie jest to „rozszerzenia dla instytucji edukacyjnych”, aczkolwiek w praktyce absolutnie nikt tego nie weryfikuje. Nie jest zarezerwowania dla szkolnictwa, nie musi też być zatwierdzana przez Ministerstwo Edukacji ani żaden inny organ państwowy – nie jest to regulowane przez prawo.

Polskie Towarzystwo Seksuologiczne wydało w 2016 roku oficjalne stanowisko na temat zdrowia osób o orientacji homoseksualnej, w którym oświadczono: „Orientacja seksualna nie podlega możliwości dowolnego kształtowania zgodnie z kulturowo-społecznymi oczekiwaniami, nie jest kwestią wyboru lub mody. (…) Wskazaniem do leczenia w żadnym razie nie powinna być orientacja seksualna tych osób. Propagowanie terapii polegających na korekcie, konwersji czy reparacji orientacji homo- czy biseksualnej w kierunku wyłącznie heteroseksualnej jest niezgodne ze współczesną wiedzą na temat seksualności człowieka i może zaowocować poważnymi niekorzystnymi skutkami psychologicznymi dla osób poddawanych tego typu oddziaływaniom”.
Stanowisko PTS poparło również Polskie Towarzystwo Psychiatryczne.

Przypominamy też, że zupełnie niedawno jeden z komitetów ONZ, po zapoznaniu się z raportem przygotowanym przez polskie organizacje pozarządowe, sporządził listę pytań do polskiego rządu, na której znalazła się m.in. kwestia tzw. terapii konwersyjnych. Polskie władze przez lata nie robiły nic, aby ukrócić ten szkodliwy proceder. Teraz rząd PiS będzie musiał się tłumaczyć, dlaczego Polska tak długo była bierna i nie zrobiła nic, aby zakazać stosowania tej szkodliwej i zdyskredytowanej medycznie metody „leczenia” homoseksualności.

It is pointless, disgusting and immoral to put sexual orientation on the shelf with pedophilia. I have no words for it.
Important information: edu.pl domain, contrary to popular belief, is an ordinary domain accessible to everyone. Theoretically, it is „extensions for educational institutions”, although in practice nobody verifies it. It is not reserved for education, nor does it have to be approved by the Ministry of Education or any other state body – this is not regulated by law.
The Polish Society for Sexual Medicine in 2016 issued an official position on the health of people with homosexual orientation, which stated: „Sexual orientation is not subject to the possibility of any shape according to cultural and social expectations, it is not a matter of choice or fashion. (…) Indication for the sexual orientation of these people should not be treated in any way. Any promotion of correction therapies, conversion or reparation of homosexual or bisexual orientation towards heterosexual only is inconsistent with contemporary knowledge about human sexuality and may result in serious adverse psychological effects for people subjected to this type of interactions”.
The position of PTS was also supported by the Polish Psychiatric Association.
We would also like to remind you that just recently one of the UN committees, after reading the report prepared by Polish NGOs, prepared a list of questions for the Polish government, which included the issue of so-called conversion therapy. For years, the Polish authorities have done nothing to stop this harmful practice. Now the PiS government will have to explain why Poland has been passive for so long and has done nothing to prohibit the use of this harmful and medically discredited method of „treating” homosexuality.

[oko.press, queer.pl, prawo.gazetaprawna.p, wiadomosci.gazeta.pl, krytykapolityczna.pl]

 

Do pobrania wersja z ciut ładniej zformatowanym tekstem:
Badania LGBT+bytoszlag

I coś polsko-LGBTQ+:

  1. Polski Kościół błądzi w kwestii osób LGBT
  2. Religijni analfabeci sieją nienawiść [dziewuchy-dziewuchom]
  3. „Lesbijka u ginekologa jest jak jednorożec, który się urwał z choinki” – czyli LGBT u lekarza [dziewuchy dziewuchom]
  4. Nadszedł czas, żeby pozwać Episkopat
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s